|
16 września 2006 roku w Tenshinkan dojo odbył się krótki staż
szkoleniowy jodo oraz egzaminy na stopnie 5-2 kyu. Oprócz naszych
klubowiczów, miło nam było gościć adeptów jodo z Krakowa i Poznania.
Gościem specjalnym był Adam Kitkowski, który jako przedstawiciel
Komisji Stopni PZK zasiadł w komisji egzaminacyjnej, a w czasie
treningu udzielał ćwiczącym cennych wskazówek. Dziękujemy!
Zaczęliśmy o godzinie 10.00 rano od gruntownego powtórzenia wszystkich dwunastu kihonów. Takie energiczne kihon tandoku dosa pozwoliło nam się do końca obudzić, rozgrzać i przygotować do dalszej pracy nad kihonami w parach (kihon sotai dosa).
Następnym etapem była praktyka kata, które miały pojawić się na
egzaminie. W atmosferze pełnej skupienia ćwiczyliśmy kolejno Tsuki Zue, Sui Getsu, Shamen i Sakan, wszystko pod czujnym okiem prowadzących.
 Staż jodo przed egzaminem Po trzech godzinach intensywnego treningu, który wymagał nie
tylko dużego nakładu sił, lecz także ogromnej koncentracji, nastąpiła
dwugodzinna przerwa, w czasie której mieliśmy okazję uzupełnić stracone
kalorie i pobyć ze sobą w miłej atmosferze, co niewątpliwie przyczyniło
się do redukcji stresu. ;)
Godzina przed egzaminem przeznaczona była na praktykę własną, każdy
mógł więc ćwiczyć to, co według niego samego wymagało szczególnej
uwagi. Była to również doskonała okazja, aby popracować z
egzaminacyjnym partnerem i oswoić się z jego sposobem ćwiczenia.
Członkowie komisji egzaminacyjnej uważnie obserwowali nasze poczynania
i zwracali uwagę na najważniejsze rzeczy wymagające ostatnich
przedegzaminacyjnych szlifów.
Do egzaminu przystąpiło ogółem 10 osób, w tym na 4 kyu zdawały 3 osoby,
na 3 kyu – 3 osoby a na 2 kyu – 4 osoby. Wszystkie osoby zdały.
Serdecznie gratulujemy tym bardziej, że egzamin odbył się tuż po
przerwie wakacyjnej, w czasie której nie każdy miał przecież możliwość
praktykowania. Po egzaminie nastąpiło omówienie pojawiających się
błędów i rozdanie dyplomów, pozostałą godzinę zaś spożytkowaliśmy
na ćwiczenie we własnym tempie pierwszych sześciu kata.
Tak intensywny początek nowego sezonu z pewnością pozytywnie zmotywuje
wszystkich do pracy i samodoskonalenia się, a ponieważ zawsze są
elementy, które można poprawić, pracy nam z pewnością nie zabraknie...
|