|
To już trzecia Wielkanoc, jaką
niektórzy członkowie Tenshinkan Dojo spędzili z dala od świątecznego stołu i
swoich najbliższych. Tym razem do stolicy Francji wybrały się z naszego klubu
cztery osoby, aby przez trzy dni praktykować seitei jodo.
Staż poprowadził Ota Sensei 7 dan
Kyoshi jodo, jeden z najstarszych uczniów Matsumury
Shigehiro Sensei 8 dan Hanshi jodo. W zgrupowaniu wzięło udział około stu osób,
głównie z Francji, lecz byli także adepci jodo z Hiszpanii, Rosji, Niemiec, Austrii,
Szwajcarii, Belgii i Polski.
 Uczestnicy Paris Jodo Sai 2007
Wielkanocne seminarium w całości poświęcone było dokładnemu omówieniu
wszystkich kihonów i kata setiei jodo. Ota Sensei przez cały czas
odwoływał się do wydanego przez ZNKR podręcznika seitei jodo,
podkreślając, jak ważne jest, aby wszędzie seitei jo było nauczane i
praktykowane w taki sam, jednolity sposób. Był to niezwykle istotny
przekaz, szczególnie dla nauczycieli, którzy są odpowiedzialni za
prawidłowy rozwój jodo w swoich klubach.
 Grupa z Tenshinkan Dojo
Ota Sensei zwracał szczególną uwagę na dokładne przyjmowanie i zmianę
kamae – o tym, że jest to istotne niech zaświadczy fakt, iż wielu
z nas nie potrafiło poprawnie przyjąć podstawowej pozycji tsune no
kamae… Równie ważne było ustawienie stóp, praca bioder, odpowiednie
ułożenie i praca nadgarstków oraz prosta, zwarta pozycja ciała. Udział
w treningach wymagał niesamowitego skupienia, aby zapamiętać, a potem
wdrożyć do praktyki, wszystkie omawiane zagadnienia.
Ostatnia część stażu przebiegła pod znakiem taikai i egzaminów na
stopnie 1-4 dan. Bez wielkiej przesady można powiedzieć że taikai, w
którym bierze udział tak wielu zawodników jest naprawdę ogromnym
wyzwaniem i wielką próbą nerwów. W turnieju indywidualnym próbę tę
przeszedł pomyślnie Grzegorz Puchawski, zajmując trzecie miejsce w
kategorii nidan, zaś w turnieju drużynowym drużyna Tenshinkan Dojo w
składzie: Katarzyna Puchawska, Rafał Polański i Grzegorz Puchawski
również zdobyła trzecią lokatę. W tym miejscu dziękuję serdecznie
mojemu tachi Mateuszowi, który dzielnie pomagał mi w dość krótkich co
prawda, ale zawsze, zmaganiach w turnieju indywidualnym. Mamy nadzieję,
że zdobyta wiedza i doświadczenie pozwolą nam w przyszłości na
osiąganie coraz lepszych rezultatów.
|