Iaido, Jodo, iaijutsu, jojutsu
   
 
 
Iaido, Jodo, iaijutsu, jojutsu
.
.
Staże
powtśrczptsond
0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Najbliższe wydarzenia
Nowości na stronie
Staż Jodo w Warszawie
Napisał(a): Kasia   
03.05.2007.

Na przełomie kwietnia i maja 2007 roku mieliśmy ogromną przyjemność gościć w Warszawie - już po raz trzeci - naszych nauczycieli jodo – sensei Daniela Chabaud 6 dan Renshi jodo i sensei Corinne Marie dit Moisson 6 dan Renshi jodo. 

W ciągu trzech pracowitych dni odbyło się pięć treningów jodo, II Jodo Taikai w kategorii mudan oraz egzaminy na stopnie uczniowskie kyu. W zgrupowaniu wzięło udział 17 adeptów jodo – z Gdyni, Krakowa, Poznania, Szczecina, Warszawy i Zagłębia ;). Wszystkim serdecznie dziękujemy za przybycie i zapraszamy ponownie!

Image
Uczestnicy stażu jodo w Warszawie

Tym razem sensei Chabaud nie zrobił podziału na grupy zaawansowania, wszyscy więc pracowaliśmy wspólnie, choć wygłaszane uwagi i komentarze często były kierowane albo do bardziej początkujących lub też do nieco bardziej zaawansowanych. Poza tym w trakcie treningu z pewnością każdy miał okazję otrzymać osobiste wskazówki dotyczące praktyki. W sumie udało nam się zrobić wszystkie kihon tandoku dosa, wiele czasu poświęciliśmy także na kihon sotai dosa – szczególnie Hikiotoshi, Gyakute Uchi, Tai Atari oraz Kuri Tsuke, co wydatnie pomogło nam w późniejszej praktyce kata. Sensei Chabaud dosyć szczegółowo omówił kata od Tsuki Zue do Rai Uchi, włączając w wyjaśnienia i interpretację poszczególnych ruchów również stronę miecza – tak ważną dla poprawnego wykonania i zrozumienia formy. Podczas ostatniego, dwugodzinnego treningu dostaliśmy „na deser” niejako trzy ostatnie kata (tylko stronę jo, rzecz jasna) – Seigan, Midare Dome i Ran Ai. Dla większości z nas było to ogromne wyzwanie, szczególnie jeśli chodzi o skomplikowane pod względem dystansu i ruchów Ran Ai. Jednak – jak powiedział sensei Chabaud – wspólna praktyka Ran Ai (bądź jego fragmentów) miała za zadanie odmitologizowanie tego ostatniego, najtrudniejszego kata w seitei jo, gdyż ruchów może nauczyć się każdy, natomiast dobre Ran Ai to wynik dwóch-trzech lat pracy nad tym jednym tylko kata…

 Sensei Chabaud bardzo często podkreślał konieczność dokładnego akcentowania pozycji ma hanmi i yaya hanmi oraz ich zmian – choćby w przejściu od Gaeshi Tsuki do Hiki Otoshi, ale oczywiście nie tylko. Bardzo ważne jest odpowiednie ustawienie stóp – to one sprawiają, że mamy (bądź nie…) na czym budować pozycję, potem połączenia pozycji aż wreszcie – całe kata. Praca bioder jest kluczem w zasadzie do wszystkich kihonów i kata – zwrot bioder w odpowiednim momencie daje szybkość (Hikiotoshi), precyzję (Hikiotoshi, Gaeshi Tsuki) oraz siłę (Tai Atari). Niezwykle istotny jest także właściwy dystans, dzięki któremu strona miecza może skutecznie ciąć zaś strona jo poprawnie wykonywać formę. Z tej perspektywy pracę jo można by określić jako ciągłe zmienianie dystansu w sposób dla siebie najbezpieczniejszy i umożliwiający dobre wykonanie kata.

 Ciało powinno być luźne, wkładanie zbyt dużej siły w formę sprawia, że jesteśmy bardziej podatni na utratę równowagi, tracimy szybkość i elastyczność ruchu. Elastyczność dotyczy nie tylko ciała, lecz także umysłu. Sensei Chabaud wielokrotnie podkreślał, że nie powinniśmy być „więźniami kata”, że kata to tylko pewna forma, która umożliwia nam pracę, ale nie powinna blokować innych rozwiązań. Robić kata i jednocześnie zapomnieć kata, być uważnym jak kot, praktykować zanshin, być tu i teraz, ponieważ miecz jest zawsze nieprzewidywalny…

Jodo jest piękne, ponieważ jest proste – proste w sensie braku niepotrzebnych ruchów, które prowadzą donikąd. Z tego samego powodu jodo jest też bardzo trudne. I ciekawe, bo pracy – nawet nad samym seitei jo – starcza na bardzo długo. Jodo to piękna przygoda, szczególnie pod okiem tak doskonałych nauczycieli, jak sensei Daniel Chabaud i sensei Corinne Marie dit Maisson. Spróbujcie.

Taikai

 Już po odjeździe naszych nauczycieli na lotnisko (wielkie dzięki dla Rafała) odbył się II Jodo Taikai w kategorii mudan. Gratulujemy nie tylko zwycięzcom, lecz wszystkim startującym, którzy pokonali stres i mimo zdenerwowania wyszli na planszę!

 Wyniki II Jodo Taikai:

1 miejsce – Joanna Dyjas (Tenshinkan/Warszawa)

2 miejsce – Michał Nowakowski (Koryukan/Kraków)

3 miejsce – Katarzyna Puchawska (Tenshinkan/Warszawa)

Image
Zwycięzcy II taikai jodo
 

Sensei Chabaud opowiadał nam poprzedniego wieczora o tym, jak wyglądają takie zawody w Japonii i podkreślał, że wynik taikai mówi nam o tym, jak sytuacja wygląda tu i teraz, i że w związku z tym – bez umniejszania zasług zwycięzców – nie należy się do tego za bardzo przywiązywać. Zbyt duża doza rywalizacji i chęć zwycięstwa za wszelką cenę mogą sprawić, że jodo będzie miało w sobie więcej ze sportu niż z budo, a chyba nie o to chodzi. Zamiast tego dobrze jest potraktować start w taikai jako okazję do jeszcze jednego, nieco trudniejszego treningu. I jeszcze rada od sensei Corinne Marie dit Moisson – do każdego treningu podchodźmy serio, ale też czerpmy z jo przyjemność i radość. Myślę, że dobrze by było z tej wskazówki korzystać także przy okazji startu w zawodach.

Egzaminy

Po zakończeniu turnieju odbyły się egzaminy na stopnie uczniowskie kyu. Do egzaminów przystąpiło 12 osób, w tym na 5 kyu zdawała 1 osoba, na 4 kyu 3 osoby, na 2 kyu 5 osób i na 1 kyu 3 osoby. Wszyscy zdali – gratulacje! W tym miejscu serdeczne podziękowania należą się Krzysiowi za zaprojektowanie dyplomów i Asi za ich przygotowanie.

Mamy nadzieję, że wspólna praktyka jodo pod okiem wyśmienitych nauczycieli, udział w taikai i egzaminach wniosły wiele dobrego do Waszego jo.

Do zobaczenia na kolejnych zgrupowaniach!

 
deployed by ITECH.COM