Iaido, Jodo, iaijutsu, jojutsu
   
 
 
Iaido, Jodo, iaijutsu, jojutsu
.
.
Staże
powtśrczptsond
0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Najbliższe wydarzenia
Nowości na stronie
Pierwsze zimowe krakowskie Gasshuku jodo
Napisał(a): Kasia   
30.01.2007.

W dniach 27-28 stycznia 2007 roku w Krakowie odbyło się, zorganizowane przez Koryukan dojo, „Pierwsze zimowe krakowskie Gasshuku jodo”. W treningach wzięło udział łącznie 14 osób, prócz ćwiczących z Krakowa przybyli również jodocy z Gdyni, Olkusza, Poznania i Warszawy. 

Trud prowadzenia treningów wzięli na siebie Adam Kitkowski, Marcin Wojtasik, Grzegorz Puchawski oraz Łukasz Machura – dziękujemy! Fakt, że zajęcia prowadziły na zmianę różne osoby sprawił, iż były one bardziej urozmaicone tak pod względem sposobu przekazywania wiedzy jak i jej zakresu, tak więc każdy z ćwiczących z pewnością znalazł coś dla siebie.

Uczestnicy Gasshuku Jodo w Krakowie 

Dwanaście godzin treningów upłynęło na solidnej praktyce kihonów, zarówno w sotai jak i tandoku dosa, ze szczególnym uwzględnieniem gyakute uchi, hiki otoshi uchi, kaeshi tsuki oraz kuri tsuke. To pozwoliło z lepszym skutkiem realizować poszczególne kihony w kata. W sumie udało nam się omówić i dobrze przećwiczyć kata od tsuki zue do monomi włącznie. Częsta zmiana partnerów w czasie treningów była bardzo dobrym pomysłem, mogliśmy bowiem poznać nawzajem nasze umiejętności, spróbować praktyki z innym tachi – co często wymaga porzucenia mechanicznego wykonywania kata, a o to przecież chodzi. Osoby mniej zaawansowane miały szansę poćwiczyć z tymi, którzy praktykują dłużej, i tym samym mogą pomóc w skorygowaniu błędów. Czasem dzieliliśmy się na dwie grupy w zależności od stopnia zaawansowania – i to także miało swoje dobre strony – grupa starsza miała szansę poćwiczyć bardziej dynamicznie, zwracając baczniejszą uwagę na dystans i timing. Jednakże z pewnością ćwiczenie z każdym czegoś uczy – dlatego dobrze jest ćwiczyć w jednej grupie i zmieniać się w parach, dobrze też dzielić się na grupy osób o zbliżonych umiejętnościach. Obu tych sposobów ćwiczenia mieliśmy okazję doświadczyć.

trening jodo 

Myślę, że treningi były bardzo owocne, podobnie jak ożywione dyskusje, jakie toczyły się między nimi. Miło było znów zobaczyć starych znajomych i zawrzeć nowe znajomości. Atmosfera spotkania była serdeczna i ciepła, zupełnie na przekór śnieżycy i ujemnej temperaturze panującej na zewnątrz. Do zobaczenia następnym razem w jeszcze większym gronie!

 
deployed by ITECH.COM